Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
149 postów 127 komentarzy

niebezpieczna wolność

Tomasz Sokolewicz - Działacz niepodległościowy. Współtwórca "Ucznia Polskiego", Federacji Młodzieży Szkolnej i Polskiej Armii Krajowej. Pedagog, manager i germanista. Ulubione motto: "Milsza mi niebezpieczna wolność niż bezpieczna niewola” Rafał Leszczyński XV

Józef Piłsudski "22 stycznia 1863"

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

150 lecie wybuchu Powstania Styczniowego

 

„22 stycznia 1863” Józefa Piłsudskiego będzie w Polsce Niepodległej lekturą obowiązkową każdego Polaka. Obecny Prezydent Bronisław Komorowski, mimo okrągłej 150 rocznicy wybuchu Powstania Styczniowego, inicjatywy wydania szkicu Marszałka finansowo nie poparł – książka została wydana dzięki staraniom profesora Wiesława Wysockiego z Fundacji Niepodległościowej: Wyklętym, Poszkodowanym i Więzionym i Burmistrza warszawskiego Żoliborza Krzysztofa Bugla w niewielkim nakładzie.

 I nic dziwnego. „22 stycznia..”  to książka niebezpieczna. Nie mówi o dogadywaniu się z Rosjanami, nie porusza też trudnej kwestii żydowskiej – w całej książce nie pada słowo „Żyd”. Tak znaczy tak, nie znaczy nie… Pierwsze dni Powstania Styczniowego miedzy Płockiem a Radomiem ukazane są uczciwie: Powstańcy mają za mało broni, są źle wyszkoleni i źle zorganizowani. Popełniają błędy, są źle zmotywowani… Zdradzani podejmują walkę przeciw carowi.

 Wnioski z Powstania wysnuwa Marszałek dwa: obowiązkowo konspirujemy, bo tam gdzie jest jawność jest też zdrada. Przekonaliśmy się o tym ostatnio boleśnie przy okazji KPN-SB. Okazało się, że we współczesnej Polsce agentura potrafiła sobie utworzyć skuteczny mechanizm uwiarygodniania. Historie TW Lecha Roberta „Leszka” Moczulskiego czy majora SB Mariana Pękalskiego występującego przez wiele lat w otoczeniu Teodora Klincewicza pod nazwiskiem Kotarski są bolesną lekcją dla dobrych, ale łatwowiernych ludzi z prawa i lewa. Wniosek drugi: walczymy o Polskę z bronią w ręku. Trudno w tym momencie nie pomyśleć o Braciach Kowalczykach, Polskiej Armii Krajowej: dzielnych ludziach z Grodziska, Gdańska, Nowej Huty i Warszawy – kontynuatorach i spadkobiercach tradycji niepodległościowej. To nie cieciowie krakowskich górek, ani właściciele praw do słowa niepodległość zastrzeżonych w różnych sądach spierający się, kto kogo jak i kiedy wysprycił i gwarantujący swoim słowem honoru uczciwość agentury są spadkobiercami Marszałka. To my, Piłsudczycy.

 Powstanie Styczniowe to demonstracja zbrojna. Ona zaś ukazuje, podobnie jak współczesna nam Czeczenia prawdziwą, „nieeuropejską” twarz Rosji.

 Powstanie i Powstańców ceni Marszałek niezwykle wysoko – pisząc o nich tuż przed wybuchem pierwszej Wojny Światowej, zobowiązuje się do utworzenia imiennej listy Powstańców gwarantując im prawo do noszenia polskiego munduru. Gdy wreszcie powstała Niepodległa Marszałek dotrzymał obietnicy: Weterani 1863 otrzymali pensje pułkownikowskie, Kwatery na Powązkach, a nowopowstałą Rzeczpospospolitą ogarnęła moda powstańcza: pisano książki, robiono filmy i rozmawiano z Powstańcami. Autorem jednej z powstałych wtedy książek: „Farmaceuci w Powstaniu Styczniowym” jest mój dziadek gen. Wacław Sokolewicz. Inny z moich przodków został pochwalony zaraz na wstępie piórem samego Marszałka..

 Jakże inaczej postąpiła bezpieka i zaproszeni przez nią do Magdalenki jej gorliwi współpracownicy i goście w roku 1989 pozostawiając PRL jej „psom”, a opozycję rozbijając politycznie za pomocą agentury i unicestwiając moralnie za pomocą przedstawienia kolaborantów jako opozycjonistów, a materialnie poprzez zupełne odcięcie od źródeł dochodów. Zmarły w Moskwie w 1953 roku Bolesław Bierut musi być dumny z sukcesów swoich najlepszych towarzyszy, którzy nie tylko nigdy nie odpowiedzieli za mordy wynikłe z konsekwencji porozumienia Ribentropp - Mołotow i rabunek Polski, ale i częściowo utraconą w 1956 roku władzę potrafili odzyskać i utrzymać.

 Wizja Polski sprawiedliwej Piłsudskiego i mdłego sosu agentów, kolaborantów i agentofili serwowanego nam przez rządzących Polską współcześnie pokazuje nam jeszcze raz, ze pomiędzy prawdą a kłamstwem trudno jest znaleźć kompromis. 

 

 

 

Józef Piłsudski „22 stycznia 1863” – Główna Księgarnia Naukowa im. Bolesława Prusa Krakowskie Przedmieście 7 Warszawa tel.: 22 826 18 35

Artykuł ukazał się dzięki uprzejmości "Gazety Obywatelskiej", w której ukazał się po raz pierwszy. "Prawda jest ciekawa - Gazeta Obywatelska" do nabycia w salonach "Kolporter" i w każdym dobrym kiosku.

 

O fałszowaniu historii: http://blogs.nowyekran.net/post/82739,pod-prad-macieja-gawlikowskiego

KOMENTARZE

  • Sztywna okładka...
    Autor, zawartość i stylizacja na rok 1914 za 25 PLN czyni tę książkę pożądanym prezentem.
  • @Skanderbeg 22:38:15
    Zobligowany historią rodzinną przypisującą mnie niejako do "polskich głupich frajerów" poprzez 100% uczestnictwo w tym Powstaniu odpowiadam na tezy, które uważam za nie do końca przemyślane.

    1. Oczywiście w czasie konspiracji "władza jest poza formalnymi strukturami", ale każda konspiracja jest okresem przejściowym. Nie znam badań potwierdzających tezę o niezdolności byłych konspiratorów do pracy pozytywnej. Historia rodzinna zna przypadki odmienne.

    2. Teoria "demonicznych Prus" wzięta jest z rosyjskich podręczników historii, a przypisywanie Prusakom w latach 60' i 70' wieku XVIII realizacji marzeń ujawniających się nieśmiało 100 lat później, i to kosztem Polaków jest ahistoryczne.

    3. Powstanie Styczniowe podobnie jak Powstanie Warszawskie moim zdaniem było nie do zatrzymania. Może szkoda, że posłuchaliśmy Francuzów i nie powstaliśmy w czasie Wojen Krymskich. Ale sama demonstracja "ubraniowa" w 1863 roku trwała już od kilku lat. Perspektywa służby dla Cara w mundurze rosyjskim na granicy z Japonią nie należała do najatrakcyjniejszych...
  • @Tomasz Sokolewicz 23:07:39
    Cenię Piłsudskiego, ale proponowana droga prowadzi do chaosu.

    Obecnie przede wszystkim brak elit. Te można odtworzyć tylko na bazie idei narodowo-cywilizacyjnej.
    Z kolei - co to za elita, jeśli "chowa sie po krzakach" - znaczy jest zakonspirowana.
    na jakiej podstawie można twierdzić, że ktoś jest elitą?
    Wszelkie formy konspiracji są i będą dokładnie spenetrowane - to struktura hierarchiczna, a jako taka, wprost idealna do wstawiania tam "swoich".

    Jedynie wypracowanie (odtworzenie do obecnych warunków) idei Cywilizacji Polskiej (to skrót myślowy), dzieła Przodków, i publiczne prezentowanie - tworzenie struktur rozczłonkowanych, ale kierujących się ideą, może przynieść efekt.
    Elity mają być przykładem dla reszty narodu, a nie zakonspirowaną "grupą adoracji wzajemnej".
  • @Krzysztof J. Wojtas 08:49:01
    Nic nie jest doskonałe co się nie może doskonalić.. Dziękuje za wspaniały wpis. W sprawie konspiracji mamy obaj rację - jeśli jest dobrze robiona i grupa jest mniej przejrzysta to racje mam bardziej ja, gdy kontrolujący mają więcej sukcesów Pan. Sytuacja pełnej kontroli nad konspiracja jest obiektem pożądania wszystkich służb na świecie i w idealnej formie nie zdarza się, choć mieliśmy przykłady bardzo zbliżone np. "Trust" i jej polskie matrioszki.
    Ilość hrabiów z carskiego nadania po 1863 roku świadczy, że i wtedy byliśmy "podzieleni" - sporo naszych rodaków wolało donosić i ściągać buty i zegarki z zabitych Powstańców niż ryzykować głowę i majątek.
  • @Tomasz Sokolewicz 12:13:16
    Jawność jest bronią. Zwłaszcza ostatnio.
    Cieszę się, że pisze Pan pod własnym nazwiskiem.
  • @Krzysztof J. Wojtas 16:12:36
    Miło mi. Zapraszam jak najserdeczniej na wydarzenie FB, jakim jest Rok 2013 rokiem Powstania Styczniowego http://www.facebook.com/events/459195207449398/?notif_t=plan_user_joined
  • @Tomasz Sokolewicz 13:23:06
    Rzadko zaglądam na FB od kiedy dowiedziałem się , kto jest właścicielem i że źródłem dochodu jest sprzedawanie adresów.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930 

ULUBIENI AUTORZY

więcej