Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
149 postów 127 komentarzy

niebezpieczna wolność

Tomasz Sokolewicz - Działacz niepodległościowy. Współtwórca "Ucznia Polskiego", Federacji Młodzieży Szkolnej i Polskiej Armii Krajowej. Pedagog, manager i germanista. Ulubione motto: "Milsza mi niebezpieczna wolność niż bezpieczna niewola” Rafał Leszczyński XV

Krew i amnezja

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Nie napisze „Gazeta Polska” ani o Emilu Barchańskim, ani o Wojtku Cieleckim czy Joli Lenartowicz. Nie będzie opisywała ani tortur ani mordów, bo to „niepopularne”, „nie na temat” i „nie po linii redakcji”.

 

Podczas gdy w Egipcie miejscowy dyktator Hosni Mubarak pozujący na dobrego wujaszka narodu otrzymuje rachunek za kilkuset zabitych i kilka tysięcy rannych egipskich opozycjonistów i całe swoje przyszłe życie spędzi w wiezieniu,  Wojciech Jaruzelski wraca ze spotkania w Pałacu Prezydenckim mając powody do satysfakcji. Nieformalne spotkania miedzy prezydentem Bronisławem Komorowskim a byłym dyktatorem Jaruzelskim weszły do standardów polskiej polityki, a najbliżsi współpracownicy dyktatora jak małżeństwo Walter obdarzani są co jakiś czas najwyższymi godnościami państwowymi – a to za dobre serce, a to za podatki wydatkowane na pomoc biednym dzieciom. Również konfidentura Jaruzelskiego nie może się uskarżać na brak uznania: osoby pozbawione statusu pokrzywdzonego IPN jak legendarny prowokator SB TW Lech Leszek Moczulski SOR „Oszust” są traktowane przez Prezydenta RP z najwyższym szacunkiem i dekorowane państwowymi odznaczeniami. Nic dziwnego, skoro wieloletni osobisty asystent szpicla Krzysztof Król jest odpowiedzialny za rekomendacje medalowe.

 Tymczasem o ludziach będących autentyczną opozycją wobec systemu komunistycznego, niesplamionych przynależnością do PZPR, PRON, nieprzynależących do koterii PZPR „puławskiej” czy „natolińskiej” nie wolno mówić. Losy demonstrantów z grudnia 1981 roku, czy strajkujących, o ile nie było przy nich „doradców z KORu” są tematem tabu, podobnie jak losy zamordowanych w czasie stanu wojennego. Dziennikarz „Gazety Polskiej” Antoni Zambrowski wytłumaczył mi ten fenomen przynależnością Jarosława Kaczyńskiego do środowiska KOR i prawem każdej organizacji do promocji swoich ideałów. Nie napisze „Gazeta Polska” ani o Emilu Barchańskim, ani o Wojtku Cieleckim czy Joli Lenartowicz. Nie będzie opisywała ani tortur ani mordów, bo to „niepopularne”, „nie na temat” i  „nie po linii redakcji”.

Prawo i Sprawiedliwość będzie nadal kreować się „na opozycję”  wykorzystując byłych prąciaków jak Jan Tomaszewski,  PZPRowców, ZSMPowcówców jak w czasie „głodówki o historię”.   O torturach i trumnach nadal będzie cisza po to, aby TW „Diomka” czy TW „Nonparel” mógł się przedstawiać jako „były opozycjonista” i abyśmy mogli wspólnie wesoło świętować iluś tam lecie KORu, Nowej czy innego Stronnictwa Demokratycznego, a wałęsy i michniki mogły zapomnieć o krwi, która na ich ręce spadła z okrągłego stolika.

3 czerwca o godzinie 12.00 zapalenie światełka dla Emila BarchańskiegoWarszawa, cmentarz Bródnowskigrób 48F

5 czerwca o godzinie 18.00 udział w Mszy Świętej w Kościele Bonifratrów przy ulicy Bonifraterskiej za spokój duszy Emila Barchańskiego, Warszawa

więcej: (szczególnie polecam tekst pt. "Diomka") //www.sokolewicz.eu/zabici/zabici.htm

//www.facebook.com/events/231548996908221/

 

//edition.cnn.com/2012/06/02/world/africa/egypt-mubarak-trial/index.html

 

//tygodnik.onet.pl/35,0,71623,1,artykul.html

 

Na fotografii: koledzy i przyjaciele Grzegorza Przemyka na tle tablicy na której znajduje się napis: "Zabójcy Grzegorza Przemyka nigdy nie ponieśli żadnej kary". Wprost przeciwnie: dostali po 10.000 PLN, awans i list gratulacyjny od samego ministra Kiszczaka.

KOMENTARZE

  • W ten sposób bardzo dobrze widać
    cynizm tych co z propagandowymi hasłami rozliczenia komunizmu na ustach tak naprawdę sami się z niego wywodząc bronią go za-żarcie.
    Gdyż komunizm to nie jest żaden ustrój polityczny tylko stan ducha, a raczej jego rozstrój.

    Pozdrawiam.
  • U nas w ogóle nie można mówić
    o tym co się działo już po 1989 roku. Temat tabu. Nastąpiła powszechna szczęśliwość i radość . Koniec kropka. Też ciągle spotykam się z ludźmi którzy "walczyli" o demokrację . Przyznają sobie ordery i olbrzymie pieniądze. Żyją w luksusach . Dzięki nim ten komunizm został utrwalony. Rozwinęła się mafia. Znajomości otwierają drogi do łatwych karier. Brak niezawisłych sądów i niezależnych prokuratur. Nie ma trybu skargowego. RPO , ministerstwa i inne instytucje tylko dla bogatych i wpływowych . Na porządku dziennym jest wszelka nieuczciwość władzy. Media też w tych samych łapach. Może jakaś rewolucja światowa to zmieni . Może . W tej chwili nie ma możliwości zmian.
  • @Stefania 12:55:45
    "U nas w ogóle nie można mówić o tym co się działo po 1989 roku"- ależ można!!!!- tylko tak samo jak za pierwszej komuny, tzn. w gronie znajomych i rodziny.
    Zaś prawda o tym co się dzieje, o układach i politycznych mafiach III RP niestety publicznie się nie uda wypowiedzieć, bo media, edukację i archiwa oni mają pod ścisłą kontrolą.
    Z resztą Pani komentarza zgadzam się w 100%.

    Pozdrawiam.
  • @LarsikOwen 12:17:36
    Amen. :)
  • @AdNovum 12:33:25
    Celny komentarz.
  • @Stefania 12:55:45
    Ma Pani rację. Karty zostały rozdane przy okrągłym stole. Liczba zamordowanych po 1989 demokratów jest dużo wyższa niż w czasie komunizmu. Przed nami wielka bitwa o Niepodległość.. :)
  • JAK ZWYKLE TO PiS I KACZYNSCY WINNI? A PAN SOKOLEWICZ?
    Panie Sokolewicz, a czy pan napisal jakies artykuly, czy ksiazki, o tych zapomnianych, przemilczanych ofiarach stanu wojennego? Czy napisal takie ksiazki i artykuly np. pan Kornel Morawiecki?

    Wiec wedlug pana, panie Sokolewicz, pan Leszek Moczulski, zalozyciel KPN-u, byl esbeckim kapusiem? Jakies dowody w tej sprawie?
  • @Marky 16:25:18
    Oczywiście Marky, napisałem. To link do jednego z artykułów na temat prowokatora SB TW Lecha Leszka Moczulskiego SOR Oszust:

    https://blogs.nowyekran.pl/post/63690,obywatel-niepodleglosc-jak-dostac-sie-na-studia

    Na stronie znajdzie Pan kilka dalszych linków.


    Więcej na: https://www.sokolewicz.eu/blog%20S.htm
  • @Tomasz Sokolewicz 22:00:07 JA NIE O TYM, PANIE SOKOLEWICZ
    Nie, ja pytalem, czy napisal pan artykuly czy ksiazki o tych przemilczanych ofiarach stanu wojennego, takich jak mlodziutki, heroiczny Emil Barchanski (ktorego, jak rozumiem, pan znal osobiscie). Oraz czy takie artykuly i ksiazki napisal np. p. Kornel Morawiecki.

    Sprawe Moczulskiego znam i obserwuje. O ile wiem, trybunal w Strasburgu zakwestionowal uznanie go za tajnego wspolpracownika SB, prawda? Jego sprawa nadal toczy sie w Polsce.

    Latwo jest winic dzis PiS za wszystko, w tym za wlasne postepki. PiS to dzis dla wielu kozly ofiarne, na ktore mozna wygodnie i bezpieczne naskakiwac ramie w ramie z PO, SLD i oszolomami od Palikota.
  • @Marky 23:39:30
    PUDŁO! Strasbourg nie zajął się wyjaśnieniem historii konfidentury Moczulskiego. Agent SB TW Lech (wcześniej PPR, ZWM, Trybuna Ludu) Leszek Moczulski nie dostał pieniędzy, których domagał się od Trybunału.

    Trybunał uznał, że proces szpicla Moczulskiego trwał za długo i nie dawał mu pełnego prawa do obrony.
  • @koko 01:54:18
    Emil Barchański był moim kolegą: chodziliśmy do jednej szkoły, byliśmy w jednej organizacji i przeszliśmy piekło tortur i więzienia.

    Jestem bardzo wdzięczny prowokatorowi SB TW Lechowi Leszkowi Moczulskiemu SOR Oszust za wykorzystanie doświadczeń z "Trybuny Ludu" i powołanie tego forum. Dzięki niemu wiem, że mój ś.p. Ojciec mnie kochał..

    Więcej na:

    https://www.sokolewicz.eu/zabici/zabici.htm

    https://www.sokolewicz.eu

    Gdyby z jakiegoś powodu uznał Pan, że ilość materiału wspomnieniowego pod w/w linkami jest za mała proszę o wybaczenie: jestem zaangażowany w dwa różne śledztwa prowadzone przez Prokuratorów Śledczych IPN: występuje jako zarówno jako świadek, w jednym mam status osoby pokrzywdzonej. Są to wyłącznie sprawy o zabójstwa i nie chciałbym im zaszkodzić.
  • @Tomasz Sokolewicz 21:54:14
    Jakieś zasady trzeba mieć: na moim forum linki do stron agentofilskich są kasowane. Również pozycjonowanie stron nowej "Trybuny Ludu" czy gaziety nie może się na moim forum odbywać... Wszystkie tego typu posty będą natychmiast kasowane. Gazieta i Polityka aktywnie jednak współdziałają w reklamie agentury - proszę spróbować tam...

    Fakt uniknięcia likwidacji przez TW Lecha, TW Historyka i innych moczulskich i maleszków jest nadużywany. Utrata Niepodległości z 17.09.1939 odebrała nam mechanizm likwidacji zdrajców i dlatego tak się męczymy...

    Mój ś.p. Ojciec był komunistą, co było BARDZO jawne. To różnica z Moczulskim czy Maleszką - prowokatorami udającymi opozycjonistów.
  • @koko 12:06:12
    Za trzecim razem pan zrozumiał, że branding TW Lecha nie jest wszędzie mile widziany.. To dobrze. Trudno mi się czasem rozmawia z kontynuatorami "Czerwonych Dynastii" krakowskiego prowokatora Maleszki. (Dla nieznających tematu: Prowokator SB Lesław Maleszka pod pseudonimem w ciągu kilku ostatnich lat pisał o rodzinach znanych opozycjonistów spoza kręgu agenciaków gaziety czy KPN-SB. Wnioskiem z tej radosnej twórczości miało być przekonanie czytelników, że opozycji w PRL ... nie było.)


    "Czcij Ojca swego i Matkę swoją...". i "Dzieci nie odpowiadają za winy rodziców". Mój ś.p. Ojciec doradzał komunistycznej władzy. Był JAWNYM członkiem PZPR. Jego poglądy nie były tajemnicą.

    https://tygodnik.onet.pl/35,0,71623,1,artykul.html

    Przypisywanie mi "wybaczania" mojemu ś.p. Ojcu i to jeszcze w czyimś imieniu to manipulacja godna Brystygierowej lub komunistycznego Nikodema Dyzmy i wieloletniego asystenta agentów SB Krzysztofa Króla.

    wiecej: https://www.sokolewicz.eu/uczen.htm

    Bardzo dziękuje za zajęcie się członkami mojej rodziny. Mam nadzieję, że już wkrótce napisze Pan coś o Księciu Sokolewiczu i generale "Jastrzębiu" Wacławie Sokolewiczu.
  • @koko 13:57:45
    Podał Pan link do reinkarnacji "Trybuny Ludu" stworzonej przez TW "Lecha" Leszka Moczulskiego SOR Oszust i jego agentofili w celu przekonywania opinii publicznej dla niepodległościowego charakteru Gwardii Ludowej...

    Przykro mi z powodu mojego Ojca. Co do wierności prawdzie może Pan być spokojny.

    Jeśli pisze Pan o moim dziadku, generale "Jastrzębiu" Wacławie Sokolewiczu zasady grzeczności zobowiązują do wymienienia jego stopnia wojskowego, nawet tych, którzy do naszych oficerów poległych w Katyniu czują niechęć, a POW zastąpili cyrkowcami Moczulskiego. Forma "tatuś" z jaką pisze Pan o zmarłym wskazuje na przynależność do innego, obcego mi kręgu kulturowego.

    Gdyby chciał Pan pisać o innych członkach mojej rodziny np. księciu Sokolewiczu prosiłbym o zachowanie zasad. Proszę używać formy książę.
  • @koko 03:54:18
    Nie wiem, jaką rolę pełnił Krzysztof Król poza tym, że był asystentem prowokatora SB TW "Lecha" Leszka Moczulskiego. Może chodzi Panu o rolę reproduktora?

    Nie należał do Federacji Młodzieży Szkolnej i nie był redaktorem "Ucznia Polskiego" - to jest pewne.

    Czy KPN-SB (agenciaki SB używający nazwy KPN) chroniło go jakimś parasolem? O ile wiem dokumenty SOR Oszuści spłonęły, co może wiele tłumaczyć.

    Porównywanie relacji Król - Moczulski do moich relacji z Ojcem nie ma sensu. Odpowiedzi znajdzie Pan w linkach, które Panu przedstawiłem.

    Niewykluczone, że agenciaki nie znały innych relacji, jak przyjaznych z SB i MO. Wynika to z licznych relacji świadków historii. I może stąd to zdziwienie... ;-)

    Wszystkie linki do stron agenta SB TW Lecha Leszka Moczulskiego SOR Oszust i jego agentofili będą natychmiast kasowane. Agenci SB i WSI udający opozycjonistów i ich asystenci nie mają tutaj wstępu.

OSTATNIE POSTY

więcej

MOJE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
2728293031  

ULUBIENI AUTORZY

więcej